Święto pieczonego ziemniaka
Dnia 23 września 2009 roku wybraliśmy się na szkolną wycieczkę do Kruszwicy na święto "Pieczonego Ziemniaka". Zbiórka zaplanowana była na 7.45 koło szkoły. Kiedy już wszyscy się zebraliśmy pani Kierownik (Halina Waszak) sprawdziła obecność. Potem ustawiliśmy się i udaliśmy się na dworzec PKS, gdzie parę minut czekaliśmy na autobus.
O 8.25 wsiedliśmy i zaczęliśmy szczęśliwie jechać w drogę. W autobusie było dużo śmiechu, wszystkim dopisywał dobry humor. Kiedy już dojechaliśmy do Kruszwicy ustawiliśmy się i poszliśmy na statek, który nazywał się Rusałka. Było tam bardzo ciasno, ale daliśmy radę, ponieważ nasza szkoła i nasi opiekunowie nigdy się nie poddają, bo jesteśmy naj naj naj najlepsi. Gdy już dopłynęliśmy Rusałką , czekał nas jeszcze długi, bardzo męczący spacer, a potem płynęliśmy promem. U celu czekała na nas już upieczona kiełbaska i napój.
Po posiłku była pierwsza konkurencja -"rzuty do kosza" - mimo, że nie każdemu udało się trafić do kosza to i tak jesteśmy najlepsi... no przynajmniej próbowaliśmy. Po rzutach do kosza była druga, ostatnia konkurencja "ringo". Potem poszliśmy odpocząć i przypłynęła po nas Rusałka. Na statku odbył się konkurs wiedzy o Kruszwicy pytania były bardzo trudne, ale daliśmy radę. Po wszystkich konkurencjach nadszedł czas ogłoszenia wyników.
Po rozstrzygnięciu konkursów pan kierownik zaprosił nas do wspólnego tańca na statku, gdy już dopłynęliśmy musieliśmy bardzo szybko iść na autobus. I oto bardzo szczęśliwie dojechaliśmy do Inowrocławia. Chciałybyśmy, w imieniu wszystkich uczestników wycieczki, PODZIĘKOWAĆ naszym NAUCZYCIELOM za opiekę, a PANI KIEROWNIK za zorganizowanie takiej SUPER wycieczki.
Dziękuję również NASZYM SPONOROM dzięki, którym mogliśmy brać udział w rajdzie "Pieczonego ziemniaka"