JAK   WYKORZYSTUJĘ KOMPUTER

W REWALIDACJI LOGOPEDYCZNEJ

Opracowanie: mgr Joanna Żbikowska

Zespół Szkół im. Marka Kotańskiego  w Inowrocławiu

    Niebywały postęp informatyki oraz powszechna komputeryzacja w niemal wszystkich dziedzinach nauki i życia codziennego spowodowały konieczność włączenia komputera do arsenału środków dydaktycznych. W większości szkół działają pracownie komputerowe a Internet stał się powszechnym narzędziem zdobywania informacji i łączności z najbardziej odległymi zakątkami świata. Obecność komputera w procesie dydaktycznym jest oczywistym znakiem czasu. Przestaje powoli być wykładnikiem nowoczesności stając się powszechną codziennością.

    Mój warsztat pracy wzbogacił się także o programy z serii „Piotrusiów”, które w niesłychanie przystępny sposób pozwalały utrwalać znajomość liter, składać proste wyrazy, rozwiązywać rebusy i krzyżówki.

    Komputerowe puzzle z ruchomymi elementami obrazków, kolorowanki, edukacyjne gry zręcznościowe, loteryjki, uzupełnianki, rozsypanki stały się nieodłącznymi elementami zajęć rewalidacyjnych, samoistnie wprowadzając pozytywną rywalizację, skłonność do wzajemnego pomagania sobie w rozwiązywaniu trudniejszych zadań, oraz zdyscyplinowały uczestników zajęć. Ten ostatni moment był szczególnie istotny bowiem każdy uczeń miał świadomość, że praca przy komputerze stanowi zazwyczaj końcowe, utrwalające ogniwo lekcji i jest nagrodą.

Zajęcia rewalidacyjne stały się atrakcyjniejsze, oczekiwane ze zniecierpliwieniem i zdecydowanie poprawiły pamięć uczestników – „bo przecież o 800 jest rewalidacja, więc trzeba być punktualnie w szkole”.

Mimo, że komputer uprościł i niewątpliwie ułatwił pracę rewalidatora to jednak nie zastąpił go na stanowisku pracy. Tak jak dotychczas zajęcia odbywają się normalnym trybem, a tylko niektóre szczególnie interesujące fragmenty programów są włączane w tok zajęć. Obserwacja zachowania uczniów oraz nowe doświadczenie zdobywane podczas kilku pierwszych tygodni pracy z komputerem pozwoliły na utwierdzenie się w przekonaniu, że :

Wykorzystywane  przeze mnie programy miały oczywiste walory edukacyjne i były rekomendowane jako pomoce dydaktyczne  przez Ministerstwo Oświaty i Wychowania.

Przyczyniały się do:

Prawdziwym jednak przełomem okazało się dopiero pozyskanie Logopedycznych Programów Komputerowych.

W skład zestawu wchodzą cztery rodzaje programów:

LOGO – gry – zestaw gier komputerowych wspomagających terapię dzieci z zaburzeniami mowy

SFONEM – program do badania słuchu fonemowego

MÓWIĄCE OBRAZKI – program wspomagający trening aparatu mowy i słuchu 

ECHOKOREKTOR – program dla osób jąkających się

Podczas testowania programów stwierdziłam, że LOGO – gry są bardzo przydatne dla dzieci z opóźnionym rozwojem mowy.

Uzyskanie fonacji u dzieci niemówiących bywa zazwyczaj procesem niesłychanie żmudnym, a w przypadku dzieci upośledzonych (często z problemami emocjonalnymi) wymaga szczególnie wiele wysiłku. Okazuje się jednak, że jeśli dziecko „widzi” dźwięk na ekranie, może go dowolnie modulować, by w końcu dopasować go do wzorca proponowanego przez komputer, wszystko wydaje się dziecinnie proste.

Czynnikiem niewątpliwie motywującym do podejmowania aktywności fonacyjnej jest możliwość ćwiczeń logopedycznych „sam na sam” z komputerem, możliwość natychmiastowej autokorekty np. podczas zabaw z LOGO – samolotem oraz fakt, że komputer nieprawdopodobnie łatwo poddaje się woli ćwiczącego. Ciekawym rozwiązaniem technicznym jest LOGO- papuga – program umożliwiający dziecku odsłuchiwanie własnej mowy. W przypadku dzieci z wadami wymowy pozwala on na porównywanie własnych produkcji artykulacyjnych z wzorcem proponowanym przez logopedę, a wreszcie uzyskanie prawidłowej artykulacji.

LOGO- papuga szczególnie przydatna jest do stabilizacji wywołanych dźwięków.

Dla uczniów z opóźnionym rozwojem funkcji słuchowych bardzo przydatne są MÓWIĄCE OBRAZKI – program pozwalający na kształtowanie percepcji słuchowej na poziomie słuchu awerbalnego, kształtujący pamięć słuchową i zdolność kojarzenia dźwięków niewerbalnych z ich źródłem. Wymieniony program stał się zresztą inspiracją do wielu zabaw słuchowych inicjowanych przez dzieci.

Dla dzieci z zaburzeniami kompetencji językowej wykorzystują także ćwiczenia polegające na dobieraniu właściwych określeń do rzeczowników, a także zestawianiu wyrazów o przeciwstawnym znaczeniu.

Jeśli dziecko zna już kilkadziesiąt rzeczowników, przymiotników i czasowników to ma to kluczowe znaczenie dla dalszego nauczania konstrukcji prostych zdań i jednocześnie stosowania poprawnych form gramatycznych.

Inną, bardzo ciekawą propozycję ćwiczeń serwuje Multimedialny Pakiet Logopedyczny. Aktualnie dostępne są ćwiczenia głosek dentalizowanych: szumiących i syczących. Konstrukcja programu pozwala na wykorzystanie go w zajęciach indywidualnych i grupowych, zarówno dla dzieci czytających jak i tych, które jeszcze nie opanowały tej umiejętności.

Olbrzymi materiał wyrazowy podany jest tu w kolejności zgodnej z pewnymi kanonami logopedycznymi i pozwala mi dobierać ćwiczenia do stopnia zaawansowania terapii seplenienia. Po uzyskaniu prawidłowej artykulacji głoski i wstępnym utrwaleniu jej w sylabach (a w przypadku dzieci upośledzonych w prostych wyrazach) mogą one przystąpić do realizacji wielu ciekawych zadań utrwalających.

Szczególnie lubiane przez dzieci ćwiczenia to – „zapamiętaj i powiedz” w formie zabawnego „memo” oraz „spadające karty”, które oprócz pięknej wymowy wymagają od ćwiczącego refleksu i dobrej koordynacji wzrokowo – ruchowo – słuchowej.

Do przedstawianego programu dołączany jest zeszyt ćwiczeń zawierający obrazki, kolorowanki, ćwiczenia kinestezji artykulacyjnej, oraz ćwiczenia do pracy z tekstem.

Po trzyletnim okresie wykorzystywania możliwości jakie stwarzają edukacyjne programy komputerowe mogę z zadowoleniem stwierdzić, że osiągam większą efektywność terapii, co jest nadrzędnym celem mojej pracy. Obserwuję, że nauka poprzez zabawę daje wielką radość dzieciom. Inspiruje je do podejmowania zadań, które w warunkach „tradycyjnej” terapii wywołałyby zniechęcenie i frustrację. Przypominam sobie jak ponad 20 lat temu, jako studentka logopedii obserwowałam zmagania prowadzących zajęcia ze znudzonymi ciągłym powtarzaniem dziećmi. Mimo, iż terapeuci starali się uatrakcyjnić ćwiczenia, to przebiegały one w atmosferze nudy i schematyzmu.

Mam wielką satysfakcję, że dzięki komputeryzacji gabinetu mogę moim podopiecznym zaproponować coś innego, radosnego kojarzącego się z przyjemnością, a mimo wszystko uczącego i stymulującego ich rozwój.

Cieszę się, gdy zazwyczaj milczący Radek z zespołem Downa, pieczołowicie układa myszką obrazek kuchni i nazywa elementy jej wyposażenia.

Kiedy widzę, że ćwiczące dzieci pomagają sobie wzajemnie, wspólnie obmyślają strategię działania, kontrolują i poprawiają kolejne etapy ćwiczeń i wspólnie przeżywają radość z sukcesów.

Nie wyobrażam już sobie sytuacji, aby terapia logopedyczna mogła przebiegać tylko przed lustrem z wykorzystaniem papierowych pomocy klocków z literkami, ewentualnie nagrań magnetofonowych. Kolor, dźwięk, ruch, efekty animacyjne i wreszcie niekwestionowane walory edukacyjne jakich dostarczają specjalistyczne programy komputerowe podnoszą je do rangi najważniejszych technicznych środków nauczania.